jak się uczyć online

Nauka na platformach e-learningowych

Na czym polega fenomen platform e-learningowych?

Dlaczego coraz więcej osób decyduje się na naukę online? Kto powinien za to zapłacić – pracodawca, czy pracownik we własnym zakresie?

Jeszcze w styczniu 2020 roku nie zdawaliśmy sobie sprawy z tego, jak wiele możemy zrobić online. Pojęcie takie jak homeoffice, wydawało się zarezerwowane tylko dla pewnych stanowisk i dużych firm. Praca z domu w piątki należała do ekskluzywnych przywilejów.

Okazuje się, że w tej chwili nie tylko pracujemy zdalnie, ale coraz więcej uczymy się w taki sposób, korzystając z platform e-learningowych i kursów online.

nauka w sieci - przygotowanie do kryzysu

Czy warto inwestować swój czas na dokształcanie się?

Odpowiem na to pytanie nieco przewrotnie. Wyobraź sobie, że jesteś szefem dużej firmy. Pod wpływem lock downu jesteś zmuszony ograniczyć zatrudnienie swoich pracowników. Siadasz przy swoim ogromnym biurku, na stole leżą raporty, listy płac i dokumenty pracownicze wraz z wykazem najbardziej aktywnych osób, które w ostatnich 12 miesiącach zgłosiły się do działu kadr. 

 

To lista osób, które podwyższyły samodzielnie swoje wykształcenie i nabyły nowe kompetencje. Na drugiej liście masz pracowników, którzy od 5-10 lat piastują to samo stanowisko, a ich ostatnia edukacyjna aktywność była związana z ukończeniem szkoły średniej lub obroną pracy licencjackiej, lub magisterskiej. 

 

Ty patrzysz na obie listy i zastanawiasz się kogo zwolnić. Wybór jest trudny, ale jako CEO wiesz, kto w ostatnim czasie wyróżnił się na tle pozostałych. Co zrobisz? No właśnie. Jestem prawie na 100% pewna tego, że docenisz zaangażowanie osób, które podniosły swoje kompetencje, prawda? I jak myślisz jak zachowa się szef w Twojej firmie w podobnej sytuacji?

Samodzielna nauka w domu - plusy i minusy kursów online

Plusy:

  • Inwestując swój czas możesz zaistnieć na tle pozostałych pracowników.
  • Możesz wyróżnić się na rynku pracy, dzięki temu, że podnosisz swoje kwalifikacje w dziedzinie, która pomaga Ci wspinać się po szczeblach kariery.
  • Jesteś 3 kroki do przodu w stosunku do innych, kiedy przychodzi czas kryzysu i zwolnień pracowniczych.
  • Budujesz swoją pozycję eksperta, który dba o stan wiedzy.
  • Systematycznie i strategicznie podchodzisz do swojej kariery.
  • Planujesz swój rozwój na kilka miesięcy lub lat do przodu.
  • Rozwijasz umiejętności, które pomogą Ci zmienić stanowisko, firmę lub branżę.
Korzyści z nauki online

Minusy

  • Często poświęcasz swój prywatny czas i własne pieniądze (choć z tym bywa różnie, bo pracodawcy coraz częściej dofinansowują kursy online swoich pracowników).
  • Możesz mieć problemy z motywacją i utrzymaniem samodyscypliny, skoro uczysz się we własnym domu, pośród wielu rozpraszaczy.
  • Nie zawsze masz możliwość podyskutowania z wykładowcą i podzielenia się swoją opinią na temat konkretnej partii materiału.

7 najbardziej popularnych platform e-learningowych, które pomogą Ci zdobyć nowe kompetencje

1. eCornell

https://www.ecornell.com/certificates/

To internetowa platforma edukacyjna Uniwersytetu Cornell, która dostarcza profesjonalne programy certyfikacji online dla osób i organizacji na całym świecie. Ty też możesz z niej skorzystać. Programy opracowywane są przez wykładowców Cornell z doświadczeniem z zakresu: przywództwa i zarządzania, marketingu i technologii, zasobów ludzkich, opieki zdrowotnej, hotelarstwa i wielu wielu innych dziedzin. Naprawdę jest w czym wybierać. 

2. Microsoft 


//docs.microsoft.com/pl-pl/learn/

Microsoft Learn to bezpłatna platforma szkoleniowa online, która udostępnia szkolenia, dotyczące produktów firmy Microsoft i nie tylko. Celem giganta jest pomoc jak największej ilości osób w uzyskaniu biegłości w obsłudze technologii i zdobyciu dodatkowych, atrakcyjnych umiejętności, które tak bardzo przydają się w tej chwili na rynku pracy. Nie musisz tworzyć swojego profilu – możesz uzyskać dostęp do całej zawartości edukacyjnej od razu.

3. PMI 

https://pmi.org.pl/

 

To specjalistyczna platforma i miejsce, w którym nauczysz się zarządzać projektami i dostosujesz swoją wiedzę do międzynarodowych standardów w tej dziedzinie.

 

Nie wiem, czy wiesz, ale coraz częściej zaczynają się liczyć umiejętności dobrej organizacji i zarządzania projektem. Profesjonalny certyfikat PMI gwarantuje Ci, że sprostasz wymaganiom projektów i pracodawców na całym świecie.

Oparte są na rygorystycznych standardach i najnowszych badaniach. Jak piszą na stronie: “Posiadając certyfikat PMI, możesz pracować w każdej branży, w dowolnym miejscu na świecie i przy dowolnej metodologii zarządzania projektami.” Czy to nie jest wspaniałe?

 

Jakie certyfikaty możesz uzyskać?

 

PMP – Project Management Professional

potwierdza kompetencje do pełnienia funkcji kierownika projektu oraz zarządzania projektami i zespołami. 



PfMP – Portfolio Management Professional

to certyfikat zarządzania portfelem potwierdza zaawansowane doświadczenie i umiejętności kierownika portfela, demonstruje umiejętności skoordynowanego zarządzania jednym lub większą liczbą portfeli w celu osiągnięcia celów organizacyjnych.

 

CAPM – Certified Associate in Project Management

potwierdza zrozumienie podstawowej wiedzy, terminologii i procesów skutecznego zarządzania projektami. 

4. Phoenix

https://www.phoenix.edu/

 

Pewnie, kiedy słyszysz hasło “dodatkowe zajęcia”, to zastanawiasz się kiedy? Kiedy ja mam to wszystko zrobić. Okazuje się jednak, że można połączyć pracę, rodzinę i szkołę!

Twórcy platformy głośno krzyczą (!) Nie musisz wybierać! Korzystając z nauki online jesteś w stanie skończyć swoje wymarzone studia w systemie zdalnym bez wyjazdów, zjazdów i kosztownych podróży. Skupiasz się tylko na przyswajaniu wiedzy. Nauka na tej platformie jest płatna.

połącz naukę z pracą w domu

5. Udemy

https://www.udemy.com

 

Masz nieduży budżet? To żaden problem! Sprawdź Udemy. To bardzo popularna platforma kursowa, na której znajdziesz ogromny wybór kursów online praktycznie z każdej dziedziny. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że kursy są w bardzo przystępnych cenach.

Kurs możesz kupić nawet za 37 zł. Promocje i oferty specjalne są tak bardzo rozbudowane, że od czasu do czasu znajdziesz tam nawet bezpłatne kursy online. Sprawdź koniecznie! 

nauka z udemy

6. Coursera

https://www.coursera.org/

 

W tym miejscu znajdziesz najlepszych trenerów biznesu i najlepszych instruktorów, którzy razem z Tobą zagłębią się w tematy takie jak: biznes, informatyka, nauki danych, nauki języków obcych. Zdobywasz certyfikat, który potwierdza Twoją wiedzę z najbardziej wymagających dziedzin (IT, sztuczna inteligencja i inżynieria chmury). Wygodnie i bezpiecznie. Sprawdź to miejsce.

wiedza IT

7. Lynda.com/ LinkedIn Learning

https://www.linkedin.com/learning/

Platforma działa w płatnej wersji subskrypcyjnej, ale przez 1 miesiąc możesz ją wypróbować bezpłatnie. Znajdziesz tam kursy, które przyciągają wielu specjalistów. Nielimitowany dostęp do wysokospecjalistycznych opracowań kursowych pomoże Ci dopasować swoją ofertę do oczekiwań rynku pracy. Co ciekawe – na rynku znajdziesz pracodawców, którzy zwracają pracownikom koszty subskrypcji LinkedIn Learning.

Podsumowanie:

Czy warto doszkalać się korzystając z platform e-learningowych?

Tak!

Pamiętaj jednak, że w sieci znajdziesz wiele bezpłatnych i płatnych materiałów, które kuszą rozbudowaną agendą. Przestrzegam Cię jednak przed korzystaniem ze wszystkiego (zwłaszcza naraz). Podejdź do tematu edukacji online bardzo strategicznie. Nie zapisuj się na wszystkie wyzwania, webinary, bo wydaje Ci się, że warto. Skup się na tym, co pomoże Ci w przyszłości znaleźć się tam, gdzie chcesz być.

Zaplanuj ścieżkę, która pozwoli Ci w kolejnych miesiącach lub latach być tam, gdzie sobie wymarzyłeś.

Zastanów się dobrze, jaki kierunek doprowadzi Cię do miejsca, które pozwoli Ci robić to, co kochasz, albo zarobić odpowiednie pieniądze. Wybieraj te kursy i platformy, które podniosą Twój poziom kompetencji albo uzupełnią posiadaną wiedzę.

Chcesz się przebranżowić? Z tym też nie ma najmniejszego problemu. Wystarczy dyscyplina, motywacja i wyznaczony kierunek działań.

Jeżeli czujesz, że potrzebujesz zewnętrznego wsparcia osoby, która pomoże Ci spojrzeć na dotychczasowe osiągnięcia, albo pokaże Ci jak zaplanować satysfakcjonującą ścieżkę kariery, to zapraszam Cię na bezpłatną 30-minutową konsultację, dzięki której możesz zacząć pracować nad swoimi celami. 

 

Chcesz korzystać z platform e-learningowych? Świetnie. Wybierz dziedzinę, która pomoże Ci uzupełnić kompetencje, zdobądź certyfikat i wykaż się wartościową wiedzą, która przyda Ci się w budowaniu marki osobistej. Kursy, które znajdziesz na rekomendowanych przeze mnie platformach są dostępne dla Ciebie niezależnie od Twojej pozycji i doświadczenia!

 

 

Podziel się swoją opinią i podaj dalej artykuł.

social-media-w-biznesie

Konferencja Social Media W Biznesie

Ja w mediach

Choć istnieją zaledwie od 15 lat, nie możemy wyobrazić sobie dziś bez nich życia. Nie wyobrażamy sobie bez nich naszego świata – od prywatnych rozmów począwszy, po biznes kończąc. Są też jedną z pierwszych myśli, która przychodzi nam do głowy gdy słyszymy słowo “marketing”.

Chodzi oczywiście o media społecznościowe.

Gdyby nie media społecznościowe, nie pisałabym teraz tego posta. Prawdopodobnie nie miałabym mojej działalności (lub nie byłaby taka, jak jest teraz).

Po kilku latach budowania wiedzy na temat wykorzystania mediów społecznościowych, chętnie dzielę się tą wiedzą z osobami na początku ich drogi.

Angelika Chimkowska, Magdalena Urbaniak, Marcin Banaszkiewicz, Ola Gościniak … Największe nazwiska polskiego marketingu społecznościowego.

I ja dołożyłam w tym roku swoją cegiełkę do konferencji “Social Media w Biznesie”, organizowaną przez Postfity.com

Jeśli chcecie posłuchać mojej prelekcji, zapraszam 23 września godz. 21.

Zapisy (bezpłatne!) TUTAJ

 

Będę opowiadała o tym jak zbudować zaangażowaną społeczność w grupie na Facebooku w kilka tygodni.

Będą same konkrety – opowiem o moim doświadczeniu:

> poznasz najciekawsze sposoby budowania zaangażowania w grupie na Facebooku,

> opowiem o najskuteczniejszej metodzie, która sprawdziła się w moim działaniu,

> dowiesz się jak zaprojektować i wypromować wyzwanie dla uczestników grupy.

 

Całą prezentację opracowałam w oparciu o moje doświadczenia związane z działalnością coachingowo-szkoleniową w social mediach, na przykładzie mojej grupy na Facebooku Satysfakcja zawodowa – strategia i realizacja.

sesja coachingowa

Czy warto korzystać z sesji coachingowej, aby ustalić swój cel zawodowy? [case study]

Sesja coachingowa to spotkania face-to face, online lub rozmowa przez telefon. Czy to coś daje? Gdybym powiedziała od razu, że tak to byłabym bezstronna, ja jednak chciałabym Ci pokazać cudowną przemianę kobiety, która tak jak większość z nas w pewnym momencie swojego życia staje przed lustrem i nie wie, co dalej. 

 

Przeczytaj historię Julii, a dowiesz się z niej:

  • Na czym polegał jej problem.
  • Jakie sytuacje pokazały jej, że warto poszukać wsparcia.
  • Jak wyznaczyła swojej cele. 
  • Co wyeliminowała ze swojego życia, aby pójść dalej. 

Historia Julii

Julia przyszła do mnie 2 lata temu, pracowała jako specjalista w stabilnej firmie finansowej. Dla wielu to wymarzona praca.

Klarowna ścieżka kariery, możliwość rozwoju, szkolenia, wyjazdy, kontakt z ludźmi.

No właśnie… jak się za chwile okaże wiele z tych elementów rodziło jej poważne niedogodności.

Na czym polegał problem Julii?

Jej problem polegał na tym, że nie do końca czuła się dobrze ze sobą, miała poczucie, że zbyt nisko ocenia samą siebie, a przez to daje sygnały otoczeniu, aby w ten sam sposób odczytywali jej efekty pracy inni ludzie np. koleżanki i koledzy w pracy oraz przełożeni.

Jakie sytuacje zawodowe sugerowały Julii, że nie czuje się dobrze w miejscu pracy?

Zaraz dowiesz się jakie konkretne sytuacje przeszkadzały Julii w pracy i jak to się objawiało.

Zanim to jednak napiszę chciałabym, abyś wiedział, że jeśli w Twoim życiu zawodowym pojawiają się sygnały wskazujące, że coś jest nie tak, to powinieneś reagować, bo twoja bierność może się przyczynić do ogromnej frustracji i wściekłości na cały świat.

 

Zawsze wtedy cierpią relacje rodzinne, a przecież nie o to Ci chodzi, prawda?

 

Julia w pracy starała się nie wychylać przed szereg i nie upomniała się o swoje nawet wtedy, kiedy ewidentnie racja była po jej stronie.

Czy to dobrze?

Jak się okazało to nie był dobry pomysł, bo po pewnym czasie sama zauważyła, że to rodzi uczucie mocnego dyskomfortu, z którym nie chciała mieć nic wspólnego.

Julia czuła też, że w jej otoczeniu są ludzie, którzy jej nie wspierają, że ma do czynienia z toksycznymi relacjami. I nie chodziło tutaj tylko o życie zawodowe. Przez to nie mogła iść do przodu, nie realizowała swoich planów i marzeń. 

O jakie sytuacje chodziło? 

Oto kilka przykładów: Julia bała się wchodzić w głębsze relacje z mężczyznami, miała ograniczone grono przyjaciół, nie wierzyła w swoje możliwości co do dalszego rozwoju zawodowego, nie potrafiła z pewnością siebie postawić sobie nowych celów.

 

Dlaczego?

Zawsze z tyłu głowy miała pytanie “A co inni powiedzą i jak zareagują na to”,

“Nie nadaję się do niczego”,
“Wstydzę się swojego wyglądu i zachowania”,
“Ciągle mi się wydaje, że się skompromituję przy innych”.

Zupełnie niepotrzebnie. To były jej demony, które można było wyeliminować.

Jak Julia dotarła do momentu, w którym odkryła co powinna dalej zrobić w swoim życiu zawodowym?

 

Przeczytasz teraz co razem z Julią udało nam się osiągnąć w trakcie 12 sesji coachingowych face to face, które pomogły jej:

 

  • Ustalić co jest dla niej najważniejsze – zarówno w życiu prywatnym i zawodowym, dzięki czemu nabrała dużej pewności siebie i utwierdziła się w swoich przekonaniach.
  • Przyjrzeć się pewnym schematom, w których się poruszała, dzięki temu mogła zidentyfikować sytuacje, które jej nie pomagały, co pozwoliło jej wyeliminować te sytuacje z życia zawodowego i prywatnego praktycznie do zera.
  • Zrozumieć, co nią kieruje, jak odczytuje pewne sytuacje, a to pozwoliło jej z dystansu spojrzeć na dotychczas podjęte decyzje.
  • Świadomie podejść do schematów myślenia i niewspierających przekonań, których uporczywie się trzymała, dzięki temu wyzbyła się takiego myślenia o sobie, że “nie jest zbyt wiele warta”.
  • Nabrać gigantycznej pewności siebie (i tu nie przesadzam), bo postanowiła wyciszyć kontakt z osobą, która szczególnie źle na nią działała.
  • Zaplanować nowe cele i skupić się na swoich marzeniach, przy realizacji swojego potencjału, co pozwoliło jej pewnym krokiem ruszyć do przodu po swoje.
jak uwierzyć w siebie

Jaki był efekt sesji coachingowych?

Julia obiecała sobie, że będzie szła tylko do przodu.

Dlaczego? Uznała, że szkoda czasu na niewspierające relacje. I właśnie to wszystko pomogło jej działać zgodnie z ustalonym planem.

Proste? 

Niekoniecznie, bo Julia samodzielnie długo dochodziłaby do pewnych wniosków. Zresztą sama powiedziała, że na wiele rzeczy nie zwróciła uwagi do tej pory. Trzymam mocno kciuki za sukcesy Julii.

 

Jeżeli masz podobny problem, albo czujesz, że pewnych kwestii samodzielnie nie jesteś w stanie przepracować, to napisz do mnie.

Ja Ci pomogę! Razem zidentyfikujemy co tak naprawdę stanowi największe wyzwanie dla Ciebie i ustalimy konkretny plan działania.

Artykuł-potencjal-zaszkodzic

Czy Twój potencjał może Ci zaszkodzić

Zapraszam Cię do praktycznych rozważań i przemyślenia czy Twój potencjał może Ci zaszkodzić na drodze Twojej kariery zawodowej.

W moim przekonaniu w osiągnięciu satysfakcjonującej pracy chodzi o to, aby maksymalnie wykorzystać swój potencjał. I możesz to osiągnąć na wiele sposobów, szukając odpowiednich możliwości dla siebie.

Nie musisz do tego zmieniać swojej pracy, możesz dokonać tego na obecnym stanowisku.

Jest to kwestia rozmowy z Twoim szefem, przedstawienia Twoich największych atutów oraz zaplanowania kariery i drogi rozwoju zawodowego wspólnie.

Jeżeli nie jest to możliwe w obecnym miejscu pracy, szukasz wtedy możliwości rozwoju u innych pracodawców.

Często na sesjach mentoringowych lub coachingowych z moimi klientami pracujemy nad odkryciem swojego potencjału, tak, żeby można było z łatwością dokonać podsumowania.

Natomiast jeśli otrzymuję pytanie jak lepiej wyróżnić się na rynku pracy, zawsze polecam zacząć od podsumowania swojego potencjału. Wtedy słyszę jak kopara opada i robicie TAAAkie wielkie oczy przez telefon. Ale jak to, ale co? Niedowierzanie.

Często nie potrafimy podsumować tego wszystkiego, co jest ‘na naszym koncie’, czyli kompetencji (wiedza, doświadczenie, umiejętności, osiągnięcia), największych atutów, cech charakteru i osobowości.

Często nie jesteśmy w stanie sami odkryć i uświadomić sobie naszego potencjału. Nie mamy jego świadomości, nie wiemy co w nas najlepsze. W związku z tym, nie wiemy czym dysponować w życiu i pracy.

Jednak prawda jest taka, że dopóki sobie tego nie uświadomimy, nie będziemy w stanie tym odpowiednio zarządzać.

Ważne jest, żeby stawiać na siebie i cały czas siebie odkrywać. Musisz to zrobić przed podjęciem poszukiwania nowej pracy, aby móc wyeksponować swoje atuty w CV i w pełni pokazać swój potencjał.

Czy potencjał może Ci zaszkodzić?

Tak. Kiedy?

 

Potencjał może Ci zaszkodzić, jeśli go nie znasz. Wtedy na pewno nie pomoże Ci on w znalezieniu pracy. Jeśli szukasz pracy, która będzie dla Ciebie satysfakcjonująca, musisz znać swoje atuty, które później w niej wykorzystasz. Stanowisko i praca, którą będziesz wykonywać musi zgadzać się z Twoim potencjałem w co najmniej 75%, tylko wtedy osiągniesz z niej satysfakcję.

 

Jeśli maksymalnie wykorzystujesz swoje kompetencje, wiedzę, doświadczenie i umiejętności, wtedy dopiero poczujesz prawdziwe spełnienie zawodowe. Pozwoli Ci to na lepsze funkcjonowanie, a tym samym na podniesienie jakości swojego życia.

Co jeśli masz za wysokie kwalifikacje?

Pewnie nieraz zdarzyło Ci się aplikować na stanowisko o niższych kwalifikacjach, niż te które aktualnie posiadasz. Zapewne zależało Ci na tym, a nie innym stanowisku, aby móc rozwinąć swoje kompetencje w danej dziedzinie.

 

Niestety osoby aplikujące z wyższymi kompetencjami niż wymagane na stanowisko są postrzegane przez rekruterów jako potencjalne zagrożenie. Dlatego te aplikacje często są z góry odrzucane. Jeśli Twoje CV jest zbyt obszerne, z automatu wędruje ono na bok. Pracodawca obawia się niedopasowania pracownika do danego stanowiska pracy.

 

Pamiętaj!

Nie tylko Tobie zależy na tym, aby pracować zgodnie ze swoim potencjałem. Pracodawca również chce, aby wymagania, które są nałożone na stanowisko, były spełnione w jak największym stopniu. Jeśli kwalifikacje są za wysokie lub za niskie istnieje obawa o niedopasowanie pracownika i ryzyko poniesienia niepotrzebnych kosztów rekrutacji.

 

Po drugie pracodawca może podejrzewać o niestabilność zatrudnienia. Jeśli osoba aplikuje na stanowisko, gdzie kompetencje nie zgrywają się z wymogami, to prawdopodobnie jest to tylko praca tymczasowa dla tej osoby. Kiedy taki pracownik dostanie lepszą ofertę pracy, wtedy szybko przeskoczy i zmieni firmę.

Co robić?

Warto więcej uwagi poświęcić na to, aby udowodnić pracodawcy, że naprawdę zależy nam na tej pracy i nie jest to dla nas tylko tymczasowe wyjście.

 

Kolejną obawą pracodawcy mogą być potencjalne wysokie oczekiwania finansowe takiego kandydata. Zazwyczaj w polityce firmy są określane budżety, tzw. widełki na konkretne stanowiska.

Osoby z wysokimi kwalifikacjami zazwyczaj oczekują większych zarobków, które nie pasują do możliwości budżetowych pracodawcy.

Co zrobić, żeby nie zostać od razu odrzuconym?

Po pierwsze musisz umotywować dlaczego zależy Ci akurat na takiej pracy. Trzeba to bardzo wyraźnie podkreślić w CV, w podsumowaniu zawodowym. Warto tam obalić obiekcje rekrutera odnośnie swoich kwalifikacji i dopasowania.

 

Warto napisać, aby pokazać:

– jaką wartość dasz przyszłemu pracodawcy,

– czym się możesz wyróżnić.

 

Pamiętaj!

Wszechstronność jest w cenie, więc obszerna wiedza z wielu dziedzin jest jak najbardziej dobrym atutem, ale musisz to pokazać rekruterowi.

 

Dlatego od samego początku rekrutacji warto pokazać siebie, swoje prawdziwe intencje.

Dotyczy to często sytuacji, kiedy w naszej karierze mamy już doświadczenie na stanowiskach liderskich, menadżerskich i aplikujemy na stanowisko eksperta czy specjalisty.

 

Wtedy istnieje podejrzenie, że mamy jakieś roszczenia i oczekiwania, aby awansować. Żeby obalić te obiekcje i dać sobie szansę na dalszą rekrutację, należy pokazać swoje prawdziwe intencje już na samym początku i obalić wcześniej wymienione obiekcje

 

Pokaż dlaczego zależy Ci na danym stanowisku, jakie kompetencje chcesz rozwijać i w jaki sposób się to wpisuje w Twój plan rozwoju zawodowego.

 

Pamiętaj, najlepszą motywacją do zdobycia pracy jest motywacja do rozwoju. Wtedy doskonale udowodnisz dlaczego Ci zależy.

 

 

Podsumowując – jeśli masz bogate doświadczenie skup się na tym, aby pokazać czym się naprawdę wyróżniasz, jaką wartość dasz pracodawcy, co wynika z tego, że masz takie duże doświadczenie zawodowe i co wynika z tego, że masz tak szerokie kompetencje.

 

Nie pokazuj wszystkiego na raz, zwróć uwagę na rzeczy, które chcesz żeby dostrzegł pracodawca przy rekrutacji na to konkretne stanowisko.

Wtedy Twój potencjał Ci pomoże. Inaczej usłyszysz tylko ‘Nie, ma Pan/Pani za wysokie kompetencje, nie chcemy Pana/Pani tutaj’.

 

 

Daj znać w komentarzu jaka jest Twoja opinia w tym temacie. Być może nasuwają Ci się pytania dotyczące wykorzystania swojego potencjału w pracy.

jak dopracować swoje CV

Jak znaleźć pierwszą pracę bez doświadczenia?

Osoby, które nie mogą wykazać się sporym doświadczeniem, mają dużo trudniej zdobyć pracę, zwłaszcza taką wymarzoną. Na etapie starania się o pracę warto wykazać się innymi atutami.

To dotyczy w szczególności osób, które:

– są w trakcie studiów lub po studiach i które szukają swojej pierwszej pracy,

– lub też dla osób, które nie są świeżymi absolwentami, ale miały dłuższą przerwę w zatrudnieniu i chciałyby odnaleźć się na rynku pracy,

– albo też dla osób, które nigdy nie miały stałego zatrudnienia, a jedynie podejmowały się zleceń, a teraz chcą znaleźć swoją pierwszą pracę.

W tym artykule poznasz kilka dobrych, sprawdzonych sposobów na to jak znaleźć skutecznie pierwszą pracę nawet, gdy nie masz doświadczenia.

Często słyszę od osób, które szukają satysfakcjonującej pracy „jak ja mam w ogóle startować na rynek pracy jak nie mam żadnego doświadczenia”.

To, co możesz zrobić już teraz.

1. Dopracuj swoje CV

Twoje CV nie będzie się wyróżniać doświadczeniem zawodowym. Jednak całą uwagę w CV musisz skupić na:

– swoich największych atutach,

– kluczowych kompetencjach i umiejętnościach,

– znajomości np. języków obcych,

– motywacji do dalszego rozwoju zawodowego.

Największe rzeczy dzieją się w CV w następujących sekcjach:

>> podsumowanie zawodowe,

>> umiejętności/ kluczowe kompetencje,

>> zainteresowania.

Pokaż jaką masz motywację do pracy i jak się to wpisuje w Twój plan rozwojowy.

W podsumowaniu zawodowym napisz o tym – kim jesteś, czym się zajmujesz, co jest Twoim największym wyróżnikiem, jakimi kompetencjami dasz wartość tej firmie. Pokaż czy Twoje działania są powodowane motywacją do rozwoju zawodowego.

Twoje CV powinno pokazywać Twoją największą wartość, wyróżniać te elementy, na które chcesz, aby rekruter zwrócił uwagę.

Należy pamiętać o tym, że CV to nie jest zbiór całego Twojego życia, ale najważniejszych informacji, które są ważne z punktu widzenia aplikacji na dane stanowisko pracy.

2. Miej PLAN na siebie

Jeśli nie wiesz dokąd zmierzasz, nie jesteś atrakcyjnym kandydatem. Jeśli nie możesz pochwalić się doświadczeniem zawodowym musisz wykazać jakie masz cele zawodowe na przyszłość. Jeśli odpowiadasz NIE WIEM na pytanie o cele zawodowe za 5 lat – to znaczy, że nie podchodzisz do swojej przyszłości zawodowej poważnie i z należytym zaangażowaniem. To zdecydowanie zmniejszy Twoje szanse na zatrudnienie.

 

Tutaj powinieneś wykazać swoją motywację do pracy akurat na danym stanowisku, na które aplikujesz. Motywacja, którą pokażesz powinna być spójna z Twoimi celami zawodowymi.

 

3. Pokaż wszelkie swoje działania NON PROFIT

Jeżeli nie możesz się pochwalić działalnością zarobkową  – wykaż wszelkie swoje działania non profit:

– czego się nauczyłeś,

– jakie umiejętności zdobyłeś,

– jakie kompetencje rozszerzyłeś,

– jak chcesz to wykorzystać w pracy.

 

Staraj się o staż/praktyki, zgodne z kierunkiem Twoich zainteresowań zawodowych.

4. Wyjazd na wymianę zagraniczną

Jeśli jesteś jeszcze w trakcie studiów – zrób wszystko, aby dostać się na wymianę. To daje ogromne możliwości i doświadczenie zawodowe, nie mówiąc o wzmacnianiu umiejętności językowych.

Pracodawcy cenią osoby o wszechstronnym doświadczeniu, zdobywanym za granicą.

5. Talenty i pasje

Przypomnij sobie i odkryj co ciebie pasjonuje, jakie masz największe talenty i jak możesz przełożyć je na swoją pracę zawodową.

Jakie czynności cię pasjonują, co ci sprawia najwięcej frajdy.

Bardzo często zdarza się, że studenci, czy osoby bez doświadczenia są zatrudnieni w firmach ze względu na swoje pasje. Ich zainteresowania są spójne z wymaganiami na danym stanowisku.

Ich talent zmierza w konkretnym kierunku i osoba, która wykonuje pracę z pasją jest dużo bardziej wartościowym pracownikiem niż inni.

6. Ścieżka rozwoju – praca zgodna z planami

Nawet jeśli jesteś już po studiach, masz edukację za sobą – to nie znaczy, że koniec nauki!

Ciągle rozwijaj swoje kompetencje, dbaj o poszerzanie wiedzy w danym, konkretnym kierunku. To pozwoli Ci na utrzymanie właściwego celu zawodowego i pracę zgodną z Twoim potencjałem.

Zapisuj się na wartościowe kursy, korzystaj ze szkoleń, które pozwolą Ci rozwinąć najważniejsze kompetencje. Wtedy, nawet jeśli nie uda Ci się znaleźć pracy na cały etat, postaraj się o różne staże, praktyki, zlecenia, pracę na część etatu.

Pozostały czas wykorzystaj na rozwijanie swoich kompetencji i umiejętności w tym kierunku, który Cię interesuje i w którym chciałbyś zdobyć wymarzoną pracę.

Wszelkie działania, które podejmujesz w ramach swojego rozwoju będą miały wpływ na Twoje CV i Twoją przyszłość zawodową.

Pracownik, który pokazuje, że dba nieustannie o swój rozwój, pogłębia wiedzę w danej dziedzinie jest dużo bardziej wartościowy dla pracodawcy. W procesie rekrutacji zostanie to docenione.

Proszę o Twój komentarz – jak oceniasz przydatność tego tekstu w budowaniu swojej drogi zawodowej.

 

Gdybyś potrzebował pomocy – jestem tutaj dla Ciebie:

jak odkryć mocne strony

Nie bądź tylko słabością do naprawienia

Co lepiej działa

W tym artykule opowiadam co lepiej zadziała w osiąganiu większych celów:
identyfikacja słabości, czy wzmacnianie talentów. Pamiętaj przy tym, że nie jesteś tylko słabością do naprawienia.

“Jak kiedyś chciałam gadać o moich talentach to mój przełożony w ogóle nie chciał o tym mówić, co bardzo mnie demotywowało.”

“Kiedyś byłam świadkiem jak szef powiedział do koleżanki, że musi pracować nad swoimi słabymi stronami, bo to nie filozofia korzystać z tego co wychodzi nam najlepiej.”

Takie historie słyszę prawie codziennie. Dlaczego jest to tak nam bliskie?

Dlatego, że my skupiamy się przeważnie na tym co trzeba poprawiać.

Jak my podchodzimy w większości do rozwoju naszych talentów? Wiele ludzi sądzi, że rozwój osobisty i zawodowy to identyfikowanie tego, co ci słabo wychodzi i praca nad tym, żeby to poprawić.

 

Przykład

 

Załóżmy, że jest osoba, która jest świetna w tym co robi – jej pasją i pracą jest copywriting.

A prowadząc swoją działalność nie sprawia jej satysfakcji kwestia księgowania. To jest coś, co jej odbiera energię i czas do działania. I teraz jeśli ona się skupi na tym, żeby rozwijać się w tym kierunku >> z pewnością nie osiągnie sukcesów w swojej dziedzinie, w tym w czym jest najlepsza. To nie pozwoli rozwinąć jej talentów. Takie zadania może delegować.

Dzięki temu może skupić się na tym, co kocha i tam poszerzać swoją wiedzę i umiejętności. Osiągnie dużo lepsze efekty, jeśli wzmocni swoje talenty. Może postawić na rozwój w copywritingu, poznawanie kolejnych dziedzin, następne wartościowe szkolenia, kursy.

Może postawić swoje cele zawodowe i realizować plan rozwoju w tym zawodzie, aby wzmocnić swoją pozycję eksperta na rynku.

Ocena w pracy

 

Często od pierwszych dni pracy w danej firmie jesteśmy oceniani pod kątem naszych braków, słabości – czego nam brakuje, co możnaby zrobić lepiej, udoskonalić, a nie punktuje się tego, co nam dobrze wychodzi.

Na rozmowach oceniających z menedżerem >> cała uwaga skupia się na tym czego brakuje, co pracownik ma poprawić. Pracuje się nad tym co zrobić, żeby to poprawić. A talenty traktuje się jako coś stałego, pewnego, co funkcjonuje i po prostu jest.

Tymczasem do osiągania swoich wielkich celów trzeba się skupić na rozwoju Twoich mocnych stron, aby być coraz lepszym w tym, co sprawia ci frajdę. Bo talent, czy pasja, która nie jest wykorzystywana, pielęgnowana – umiera, zanika.

Przemyśl jaką masz sytuację:

 

Czy w miejscu pracy masz wsparcie swojego rozwoju osobistego?

Czy pracodawca stawia na rozwój Twojego talentu?

Czy pracujesz zgodnie ze swoimi umiejętnościami?

Czy męczysz się z czymś, co jest dla Ciebie trudne do wykonania?

Co zrobić, aby poczuć satysfakcję z pracy i spełnienie zawodowe?

 

1. Zidentyfikuj co lubisz robić, co sprawia Ci przyjemność.

Zacznij rozwijać się właśnie w tym kierunku, aby praca nie była już więcej przykrym obowiązkiem. Uświadom sobie co tak naprawdę kochasz.

Pokazuj innym na czym się znasz. Afiszuj się ze swoimi atutami i osiągaj cele.

 

Problem w rekrutacjach polega na tym, że potencjalny pracodawca/rekruter skupiają się na tym, czego nie potrafisz, zamiast na tym, co jest Waszą mocną stroną i może przysłużyć się w pracy na stanowisku na które aplikujesz.

Pracownik nie ma szansy pokazać się od najlepszej strony.

Rekruter/menedżer skupia się tylko na brakach i negatywach, nawet jeśli nie są one kluczowe na danym stanowisku.

 

Skupianie się na swoich słabych stronach powoduje demotywację, utratę energii i brak chęci do pracy.

Wykorzystaj swoje talenty i atuty w pracy. Dopiero gdy zaczniesz je wykorzystywać w 75%, będziesz naprawdę usatysfakcjonowany z tego co robisz.

 

Wykonaj ćwiczenie!

Odpowiedz sobie na pytania:

-w czym jesteś najlepszy/a

-co kochasz/lubisz robić

-uświadom sobie swoje mocne strony.

 

Stwórz CV, które skupi się na tym co w Tobie najlepsze.

Pokaż się swojemu pracodawcy od jak najlepszej strony, opowiedz mu o swoich atutach, porozmawiaj o swoim rozwoju zawodowym, nie bój się!

 

 

2. Uświadom sobie – swoje największe atuty

 

Często nie wierzymy w swoje mocne strony. Trzeba więc szukać wszelkich sposobów na to, aby odkrywać i wzmacniać swoje największe atuty.

 

Przywołaj w pamięci swój największy sukces – i przypomnij sobie czym był spowodowany – jakie Twoje główne umiejętności tutaj zagrały?

 

 

3. Wykorzystuj swoje talenty w pracy.

 

Czy słyszałeś kiedyś, że nie sztuką jest praca nad tym co potrafisz robić, musisz rozwijać też swoje słabe strony.

 

Nie daj się w to wciągnąć. Zastanów się jakie słabe strony są Ci potrzebne? Które przydadzą Ci się w pracy lub w kontakcie z klientem/współpracownikami? Które z Twoich słabych stron są Ci tak na prawdę potrzebne do rozwoju zawodowego?

 

Podsumowując

 

Rzeczywiście, są rzeczy/słabe strony, nad którymi trzeba pracować. Jeśli jesteś świadom/a, że Twoja kluczowa kompetencja w pracy kuleje, musisz nad nią pracować.

Natomiast nie należy się skupiać na czymś, co nie jest kluczowe na Twoim stanowisku pracy. Lepiej poświęcić tą energię i czas na rozwijanie i wzmacnianie swoich atutów w szerszym zakresie.

Znajdź swoje talenty. Napisz w czym jesteś dobry. Poszukaj co w Tobie jest najlepsze. Uświadom sobie to!

Szukaj pracy, która będzie rezonować z Twoimi mocnymi stronami.

 

To podniesie Twoje zadowolenie z pracy, poczujesz większe spełnienie zawodowe i lepszą jakość życia.

 

 

Jeżeli chcesz wydobyć swoje mocne strony i nauczyć się je wykorzystywać w pracy – chętnie Ci w tym pomogę – skorzystaj z bezpłatnej konsultacji. Ustalimy jak najlepiej mogę Ci pomóc.

poznaj-moją-drogę

[Wideo + tekst] Jak znalazłam swoją drogę zawodową – poznaj moją historię

Ze mną to było tak...

Kiedy w 2015 r. poczułam kres dotychczasowej pracy, wiedziałam, że nie mogę tak do końca życia.

Chociaż praca menedżera obsługi klienta w firmie finansowej nie była pozbawiona wyzwań i rozwoju.

Docenianie, rozwój innych, projekty międzynarodowe, zarządzanie zespołami, usprawnianie procesów, współpraca na najwyższym poziomie z klientami B2B i B2C.

Ale ja czułam, że muszę znaleźć TO COŚ, swoją drogę zawodową.

Chciałam pracować na własnych warunkach i przede wszystkim chciałam móc powiedzieć o swojej pracy, że kocham to, co robię. Tyle wiedziałam.

Nie wiedziałam natomiast co chcę robić, jak mogę połączyć i wykorzystać kilkanaście lat doświadczenia, jak znaleźć swoją drogę.

Wiedziałam, że muszę coś  zrobić w tym kierunku, bo inaczej zwariuję.

Zaczęłam szukać różnych ćwiczeń i narzędzi coachingowych (wtedy o tym jeszcze nie wiedziałam).

Wszędzie trafiałam na pracę od podstaw, konieczność określenia wartości życiowych, zawodowych i misji (omg – abstrakcja, tak sobie wtedy myślałam). Jak trafiałam na kolejne tego typu ćwiczenia – wkurzałam się na maxa, wypierałam.

Zadawałam sobie mnóstwo pytań – dlaczego ja mam to wszystko określać? Po co się nad tym zastanawiać, czy nie można inaczej, prościej?

Określając swoje fundamenty – wyznaczałam swoje wartości – czyli to, nad czym nigdy się nie zastanawiałam.

Dlatego to było dla mnie takie trudne.

Pamiętam, że do ćwiczeń z wartościami wracałam kilkakrotnie, bo poziom mojej frustracji za każdym razem sięgał zenitu i nie byłam w stanie przez to przejść.

niezadowolenie z pracy

CZUŁAM, ŻE JESTEM W PROCESIE, ŻE SIĘ COŚ DZIEJE.

Czułam, że wchodzę coraz głębiej i poznaję siebie.

Potem określiłam swoje wartości zawodowe, wymyślałam elementy swojej wizji – co na pewno chcę robić,  a czego nie chcę, w jakim miejscu, z jakimi ludźmi.

 

To dało mi pewność, że mniej więcej wiem do czego dążę i że jest dla mnie jakaś nadzieja, jakieś światełko w tunelu. Na początek dało mi to podstawy do dalszego działania. Swoją misję zaczęłam określać nieco później.

Dalej mając swoje wartości i wizję na tacy – zaczęłam analizować co może mnie wyhamować w moich działaniach. To było mega trudne, bo okazało się, że większość hamulców to moje przekonania: na mój własny temat.

To powodowało, że chciałam to rzucić i nie iść dalej tym procesem.

Ale nie mogłam tak po prostu tego rzucić – byłam już w drodze, w drodze do samej siebie i tego chciałam.

Trwało to już kilka miesięcy, ja czułam się coraz gorzej, byłam sfrustrowana bieżącą sytuacją i nie funkcjonowałam normalnie.

Mój organizm dopominał się o nowe.

Ale z drugiej strony wciąż nie umiałam tego nowego znaleźć  – to było dla mnie bardzo męczące.

Wtedy zrozumiałam, że nie dam rady bez pomocy innych.

Nauczyłam się szukać pomocy i wsparcia w tym moim wielkim projekcie – bo to była dla mnie taka wielka zmiana.

Cały czas pracowałam nad odkrywaniem swoich atutów i podsumowaniu swojego potencjału. Uczyłam się krok po kroku doceniać to, co mnie identyfikuje.

Nie było lekko, bo nie miałam świadomości swoich mocnych stron, a tymbardziej jak je mogę wykorzystać.

Jednocześnie budowałam nowy obraz siebie w mojej głowie, czyli uczyłam się pozytywnego myślenia.

Dzięki identyfikacji mojego potencjału udało mi się wyciągnąć moje największe kompetencje, wiedzę i elementy z ponad 23-letniego doświadczenia pracy w biznesie, pracy z ludźmi, zarządzania, szkoleń i rekrutacji.

Dopiero te elementy uświadomiły mi, że mogłabym wykorzystać to, co we mnie najlepsze do …. coachingu, prowadzenia szkoleń i mentoringu.

Zaczęłam szukać dalej, zgłębiać tajniki i możliwości tych zawodów, oglądać prezentacje, słuchać mądrzejszych ludzi (mentorów).

Zaczęłam sprawdzać czy to będzie dla mnie.

Wybrałam najbardziej odpowiednie dla mnie oferty kursów z rynku, zidentyfikowałam czego mi brakuje, żeby osiągnąć to, czego pragnęłam.

Upewniłam się w jakim czasie chcę to osiągnąć i kto mi może w tym pomóc.

Po drodze pojawiły się pewne nieprzewidziane okoliczności, które spowodowały trudności na mojej drodze.

Firma szkoleniowa, w której zdecydowałam się rozpocząć naukę w celu zdobycia zawodu coacha, zmieniła terminy zjazdów, tak, że pierwszy zjazd wypadł w trakcie mojej podróży (dużo wcześniej planowanej).

Oto był dla mnie jasny znak >> pierwsza moja myśl: nie, to jest nie dla mnie, to się nie uda, nie ma sensu.

Ale pomimo to czułam bardzo, że taka praca spełnia moje potrzeby i wykorzystuje mój potencjał i że to może być dla mnie szansa.

Poszłam w to, zaczęłam od drugiego zjazdu, pomyślałam, że jak nie spróbuję, nie doświadczę – nie będę wiedziała.

I tak się potoczyło – dość szybko się zorientowałam, że to jest dla mnie, sprawdziłam jaka jest moja misja, poczułam spełnienie zawodowe. To wspaniałe uczucie.

Ale to był dopiero początek mojej drogi, na którą weszłam – budowanie drogi zawodowej, budowanie działalności online >>  aby pomagać osobom w budowaniu ich pewności siebie do realizacji celów oraz projektowania satysfakcjonują

cej drogi zawodowej.

Dzisiaj jestem w zupełnie innym miejscu, ale nadal w procesie.

Stale korzystam ze szkoleń i pomocy mentorów z poszczególnych dziedzin mojej pracy, aby jeszcze bardziej się rozwijać i bardziej skutecznie pomagać moim klientom.

Najważniejsze, że osoby, z którymi pracuję poznają siebie, swoje potrzeby, zaczynają bardziej wierzyć w swoje możliwości, uczą się stawiać cele, robią fantastyczne plany działania i realizują Swoje Wielkie Cele. 

Oraz dbają o efektywność osobistą i swoich zespołów.

To jest dla mnie największe spełnienie kiedy widzę jak rozwijacie skrzydła! 🙂

Jeżeli Ty chciałbyś zwiększyć pewność siebie i przyspieszyć realizację swoich celów >> zapraszam na bezpłatną rozmowę wstępną, ustalimy jak możemy współpracować.

Zapisać możesz się tutaj: 

Zapytania o szkolenia dla firm, prelekcje, webinary skieruj TUTAJ: coach@izabelawojtachnik.pl

odkładanie

Prokrastynacja uświadomiona

Prokrastynacja, czyli inaczej kunktatorstwo nie jest „czarno-białym” problemem, że albo jesteś tym „zwlekającym” albo „wykonawcą”. Może być i jednym i drugim jednocześnie.

 

Czy to Ciebie dotyczy?

 

Z tego względu warto sobie uświadomić kiedy to nas dotyczy. Sprawdź czy:

– jesteś świetny w robieniu rzeczy pilnych, które muszą już być zrobione,

– odcinasz się jeżeli sprawy się komplikują, nawarstwiają, masz wiele rzeczy naraz do zrobienia,

– regularnie zwlekasz z zadaniami i nie odpowiadasz na e-maile, które wymagają od ciebie dodatkowego wysiłku,

– zwlekasz często z rezerwacją różnego rodzaju wizyt, noclegów, spotkań.

 

To Twoja decyzja

 

Nie chodzi o to, że prokrastynacja sama w sobie jest czymś złym. Chodzi o to, żeby nie robić tego nieświadomie. Warto przejść przez proces od nieświadomego do świadomego zwlekania.

 

Co zatem warto sobie uświadomić:

 

  1. Czy zwlekasz?
  2. W jakich sprawach konkretnie odkładasz działania na później?
  3. Jaki działań unikasz?
  4. Dlaczego zwlekasz – co za tym faktycznie stoi?

Pomyśl co za tym stoi:

– strach, lęk,

– brak chęci,

– brak motywacji,

– presja czasu,

– brak możliwości,

– inne.

  1. Jakie ponosisz tego konsekwencje?

 

Po co wiedzieć?

 

Warto sobie uświadomić czy prokrastynacja dotyczy właśnie ciebie, co ją powoduje, co za nią stoi i jakie ponosisz koszty z tym związane.

Gdy już to będziesz wiedział – będziesz mógł zacząć to kontrolować, będziesz wiedział co możesz z tym zrobić.

W przeciwnym wypadku tę lęki pokierują Tobą.

Niektórzy wolą po prostu unikać myślenia o tym:

– a może mnie to nie dotyczy,

– po co będę sobie wynajdywać problemy,

– da się z tym żyć.

Unikanie spowoduje, że ewentualne konsekwencje i koszty, które ponosisz, będą ci doskwierać coraz bardziej.

 

Konsekwencje dla ciebie

 

Kolejny etap to uświadomienie konsekwencji – jakie efekty odwlekania spraw na później obserwujesz u siebie:

– tracisz czas i pieniądze,

– tracisz poczucie kontroli nad tym co się dzieje, nad swoimi sprawami,

– niszczysz organizację czasu pracy, co wprowadza chaos,

– utrata możliwości (okazje),

– tracisz priorytety i Twój cel rozmywa się,

– osiągasz mniej,

– nie jesteś efektywny w działaniach.

 

———————————————–

„Prokrastynacja jest jak karta kredytowa; jest fajnie, dopóki nie dostaniesz rachunku”.

Christopher Parker

————————————————-

 

Zwlekanie uświadomione

 

– jak do tego dojść w 5 krokach

 

1. PRZYZNAJ się do swoich wszystkich obaw, które stoją za tym, że decydujesz odkładać działanie:

a) Wymień wszystkie rozsądne, racjonalne powody, dla których możesz unikać tego działania.

b) Wymień wszystkie głupie lub irracjonalne powody. Po prostu trzymaj długopis i wypisz wszystko, co ci przyjdzie do głowy.
Czego unikasz, czego się boisz?

 

2. DAJ SOBIE PRZYZWOLENIE NA PÓŹNIEJ.

Przed pójściem do przodu, po prostu daj sobie świadome pozwolenie NIE robienia tego, dopóki nie będziesz gotowy.

 

3. ZAANGAŻUJ SIĘ W Ustalenie terminu zadania.

KIEDY to zrobisz? Teraz wybierz datę i godzinę i ZAPISZ TO W SWOIM KALENDARZU, z którego korzystasz codziennie.

Świetną wskazówką jest, aby zrobić to pierwsze działanie, np. kiedy wracasz do pracy, zaraz po obiedzie lub gdy wracasz do domu – zanim się rozproszysz…

 

Bezpłatne narzędzia do planowania możesz pobrać TUTAJ.

 

 

4. Dodatkowo zapytaj siebie

a) Co OTRZYMAM, wykonując to działanie? (jakie są pozytywne wyniki)

b) Jak sprawy mogą się pogorszyć, jeśli nie ukończę tej czynności?

c) Czego mi będzie brakować jeśli nie ukończę tej czynności?

Zwróć uwagę, która z tych odpowiedzi najbardziej Cię motywuje. Następnie wyobraź to sobie, gdy potrzebujesz dodatkowej motywacji, aby pokonać lęki lub opór, aby wykonać odkładane działanie.

 

5. TERAZ ZRÓB TO!

 

Pokonałeś swoje lęki, obawy, przyczyny odkładania. I Teraz przyszedł czas na wykonanie działania.

Masz dodatkowy bonus! Stawianie czoła zwlekaniu i robienie trudnych rzeczy jest również dobre dla wzmocnienia poczucia własnej wartości. Gwarantuję, że poczujesz się lepiej!

 

„Prokrastynacja jest naszą ulubioną formą samosabotażu”.

Alyce Cornyn-Selby

 

Podsumowując: Nie ma nic złego w zwlekaniu, o ile jest to jest twoja świadoma decyzja.

Po prostu przestań nieświadomie zwlekać i przejdź do świadomego zwlekania!

Oznacza to zobowiązanie, które złożysz sam do siebie. Powiedz: „Nie zrobię tego teraz, ale zrobię to dziś wieczorem / jutro / w przyszłym tygodniu”, a następnie zrobię to. Po prostu nie czekaj zbyt długo – niektóre utracone możliwości znikną na zawsze.

Artykuł-jak-mozesz-sobie-pomoc-w-realizacji-celow

Jak możesz pomóc sobie zrealizować swoje cele??

Czy wiesz, że średnio do wieku osiemnastu lat jesteśmy wychwalani i motywowani ok. 30 000 razy, a większość z tych pochwał słyszymy w wieku 1-3 lata?

Natomiast krytykowani i zniechęcani jesteśmy ponad 250 000 razy w ciągu pierwszych osiemnastu lat naszego życia.
Nic więc dziwnego, że jesteśmy tak skupieni na tym, co nam nie wychodzi!

(takie dane podał Ben Renshaw w swojej mini-książce „The Secrets of Happiness”)

 

Generalnie u większości z nas w czasie naszego nastoletniego i dorosłego życia nasi rodzice i nauczyciele koncentrują się głównie na naszych najniższych wynikach, naszych błędach i naszych niepowodzeniach – abyśmy mogli się „poprawić”.

Następnie, kiedy wkraczamy w życie zawodowe – z czym się spotykamy? Z opinią szefa, która w większości koncentruje się na tych obszarach, gdzie nie jesteśmy wystarczająco dobrzy, na tym, czego nie skończyliśmy i gdzie powinniśmy zrobić lepiej.

Czy chcemy tego, czy nie – społeczeństwo mierzy naszą wartość i sukces na podstawie naszych osiągnięć (tego, co nam się udało) i postrzega błędy jako niepowodzenia, których należy unikać. Ponadto świętujemy i celebrujemy wielkie sukcesy, ale mniejsze sukcesy osobiste często zostają zepchnięte na bok.

Ważne jest, żeby nie tylko doceniać spektakularne osiągnięcia, widoczne na zewnątrz, ale również nasze osobiste sukcesy, o których wiemy tylko my sami. Ponad to warto też jest świętować i celebrować pokonywanie niepowodzeń/porażek, jak również docenianie postępu, czyli wykonywanie nawet małych kroków w kierunku Twojego celu. To jest to, nad czym często pracuję z moimi klientami w procesach indywidualnych.

Podam Ci teraz 3 oznaki, po których możesz poznać, że jesteś na dobrej drodze do osiągnięcia swoich celów.

  1. Konkretne kroki w kierunku Twoich większych celów. Często jesteśmy tak skoncentrowani na celu końcowym, że nie uznajemy istotnych mniejszych osiągnięć, które robimy po drodze.
    Zauważ je i doceń.

Odpowiedz na pytanie: Jakie mniejsze kroki podjąłeś, aby zbliżyć cię do swoich celów? Zauważ je i doceń.

Które mocne strony Ci w tym mogą pomóc?


Jeżeli jeszcze nie miałeś okazji – zapraszam do pobrania bezpłatnego poradnika 9 sposobów na odkrycie mocnych stron.


 

  1. Sukcesy o wartości osobistej, ale niekoniecznie uznane przez innych. Są to rzeczy, za które inne osoby mogą nas nie pochwalić, ale są dla nas ważne – wyjątkowe osiągnięcia KAŻDEJ wielkości, które są dla nas znaczące.

    Odpowiedz sobie na pytania:
    Z czego jesteś dumny – jakkolwiek może się to wydawać nieistotne lub jak małe może wydawać się innym?
    Następnie zapytaj: „Co to dla ciebie znaczy?” i „Z jakimi wartościami można to utożsamić?”

PRZYKŁADY: Radzenie sobie z toksyczną relacją. Przeciwstawianie się przyjacielowi lub szefowi, który nas zastrasza.
Uczenie się nowych umiejętności (Ostatnio nauczyłem się …. – zawsze bałem się, że nie będę w stanie ……. wykonać. Co ważne, udowodniłem, że mój wewnętrzny krytyk się myli).

 

  1. Nasze niepowodzenia i błędy. Pokonywanie niepowodzeń i błędów MUSI być celebrowane. Jeśli nam się nie udało – dzieje się tak dlatego, że ryzykowaliśmy i podjęliśmy wyzwanie, że dokonamy zmian w naszym życiu.
    Pytania dla Ciebie: „Na jakich błędach nauczyłeś się najwięcej?”, „Z czego jesteś szczególnie dumny?”

Zyskujesz siłę, odwagę i pewność siebie dzięki każdemu doświadczeniu, w którym naprawdę przestajesz patrzeć strachowi w twarz”. Eleanor Roosevelt

Jak możesz pomóc sobie zrealizować swoje cele??

  • Doceniaj sukcesy i osiągnięcia – te wielkie i te małe.
  • Doceniaj wykonywanie małych kroków, które przybliżają Cię do realizacji celów.
  • Świętuj również pokonywanie niepowodzeń i porażek.

 

A co Tobie pomaga najbardziej w realizacji Twoich celów?

działaj, nie czekaj

Nietypowa sytuacja uruchamia niestandardowe działania

Wygląda na to, że obecny stan, z jakim mamy do czynienia potrwa jakiś dłuższy czas – nie wiemy jak długo i jak bardzo intensywnie będziemy go doświadczać.

Mówimy o sytuacji kryzysowej – wywołanej epidemią koronawirusa. Warto wiedzieć jakie przechodzimy etapy takiej sytuacji i co nas czeka.

 

Wg teorii kryzysowej można wyróżnić 4 główne fazy kryzysu:

 

1. Faza konfrontacji 

z wydarzeniem wywołującym kryzys.

Tu następuje uświadomienie powagi sytuacji. Odbieramy sygnały o kolejnych wydarzeniach, dotykających określoną grupę społeczną. Zmierzamy się z sytuacją. Okazuje się, że dość szybko przekonujemy się o nieskuteczności dotychczasowych sposobów działania. Próbujemy zachowywać spokój i zaczynamy myśleć o różnych możliwych rozwiązaniach.

W efekcie pojawia się intensywna reakcja emocjonalna charakteryzująca się głównie wzrostem napięcia, obecnością niepokoju i lęku. Kolejne informacje o wydarzeniach potęgują tą reakcję.

 

2. Faza pojawienia się przekonania,

że nie jest się w stanie poradzić sobie z zaistniałą trudnością.

Pojawia się doświadczenie bycia pokonanym, utraty kontroli nad własnym życiem. Dalsze tkwienie w niepewności powoduje mocniejszy wzrost napięcia i jednocześnie oddziałuje destruktywnie na poczucie własnej wartości.

 

3. Faza mobilizacji, uruchomienia wszelkich dostępnych zasobów.

 

Tutaj możliwe są dwie dalsze ścieżki:

> praca nad negatywnymi przekonaniami, pozytywne myślenie, szukanie niestandardowych sposobów rozwiązania, przy wykorzystaniu obecnego potencjału >> w rezultacie pokonanie kryzysu i odzyskanie przedkryzysowej równowagi,

 

> lub pozorne uporanie się z problemem przy wykorzystaniu mechanizmu zaprzeczania (mnie ta sytuacja nie dotyczy, odcinanie się od zaleceń i niewykorzystywanie wdrożonych metod postępowania).

 

Jeżeli żadna z tych możliwości się nie uaktywni to dochodzi do następnego etapu.

 

4. Faza wewnętrznego chaosu, zagubienia.

 

W tej fazie wewnętrzny niepokój wywołany sytuacją kryzysową jest na tyle duży, że powoduje zniekształcenie procesów poznawczych, stopniowe wycofywanie się z kontaktów z innymi, agresję, zaniechanie podejmowania normalnych czynności.

 

Moim zdaniem kluczowa jest faza 3 – działanie na rzecz rozwiązania sytuacji.

Warto podjąć wszelkie możliwe sposoby wykorzystania istniejących zasobów wewnętrznych i zewnętrznych, które mogą pomóc w dojściu do rozwiązań niestandardowych. Bo nietypowa sytuacja, jaką jest kryzys, wymaga nietypowych sposobów działania, pomyślenia inaczej niż dotychczas.

Jeżeli jesteś na rozdrożu zawodowym, potrzebujesz wsparcia w procesie budowania swojej drogi zawodowej – zapisz się na bezpłatną konsultację 30 min. rozmowy online – opowiesz o swoim wyzwaniu i ustalimy jak Ci mogę pomóc.