Zacznę od tego, że nikt nie chce borykać się z poczuciem winy, że w trakcie spotkania powiedział coś nie tak.
Jestem przekonana, że wszyscy chcemy dobrze wypaść i że wszystkim zależy na dobrym wizerunku, zgadza się?
To logiczne, że nie chcemy być postrzegani jako osoba, która ma pozycję roszczeniową, dla której pieniądze są najważniejsze.
Ale nie ukrywajmy – pieniądze są bardzo ważne i to jest bardzo ważny aspekt rekrutacji.
Natomiast musisz wiedzieć, że każdy ma inne wartości w pracy. Dla każdego inne elementy wysuwają się na pierwsze miejsce, kiedy szuka nowego zatrudnienia.
No to jak się przygotować?
1. Określ co jest Twoim celem jeszcze zanim wybierzesz się na spotkanie rekrutacyjne
Pomyśl, po co tam idziesz? Dla sportu, dla zbadania rynku?
Szukasz firmy, w której rozwiniesz swoje umiejętności, czy idziesz tam jako specjalista, który rozwinie firmę.
2. Dobrze się zaprezentuj
Pokaż swoją wartość. Ten cel powinien Ci przyświecać przez cały czas na rozmowie rekrutacyjnej. Co to znaczy? Nieważne czy rozmawiasz o finansach, czy o zakresie obowiązków, czy rozmawiasz o jakiś swoich kompetencjach i umiejętnościach.
Pokaż pracodawcy, jaką wartość możesz dać u niego w firmie. Pokaż, jakie masz osiągnięcia i sukcesy, które są adekwatne do danego stanowiska pracy.
I pamiętaj. Sukcesy mają być ważne dla danego pracodawcy, nie tylko dla Ciebie.
3. Przygotuj listę swoich największych kompetencji.
Jeszcze raz podkreślam. Kluczowych kompetencji. Nie chodzi mi w tym momencie o kompetencje typu np. obsługa klienta, bo to jest zbyt ogólnie powiedziane. Powiedz dokładnie. Jaka obsługa klienta? Telefoniczna czy doskonała obsługa korespondencyjna, czy może jakaś obsługa posprzedażowa? Powiedz czy jesteś świetny w jakiś rozmowach sprzedażowych, czy w innego typu zadaniach?
Widzisz tę różnicę?
Posługuj się bardzo konkretnymi umiejętnościami. Do tego przyda Ci się Twoja lista kompetencji i największych kluczowych umiejętności. Mów o nich w sposób konkretny tak, żeby od razu było wiadomo, jaką Ty jesteś osobą, czego można się po Tobie spodziewać.
Dlaczego? Dlaczego to jest tak ważne? Do czego Ci to jest potrzebne?
Zobacz. To są Twoje kluczowe argumenty przy negocjacjach. Zauważ, że to nie jest tak, że tylko poziom pensji jest ważny. Zdziwisz się, ale to nie jest tak, że pracodawcę interesuje sama kwota netto czy brutto. Dla niego ważne są też inne elementy. Mając tę wiedzę możemy się dobrze przygotować. Pamiętaj, że pracodawca po obejrzeniu Twojego CV – podejmuje decyzję. Zaprasza Cię na rozmowę. Nie powinien mieć wątpliwości, że to Ty jesteś takim idealnie dopasowanym kandydatem do tego stanowiska pracy.
4. Sprawdzić, ile zarabiają osoby na podobnych stanowiskach na rynku pracy
O! Tak! Tę informację możesz sprawdzić w ogólnodostępnych raportach płacowych np. wynagrodzenia.pl, pensjometr.pl. Dzięki temu zdobywasz informacje, jak mniej więcej to stanowisko się plasuje na tle województw. Sprawdzić też jak ta firma, do której aplikujesz wypada na rynku pod kątem wynagrodzeń dla pracowników. Czy jest poniżej stawki rynkowej, czy może to są konkurencyjne wynagrodzenia, czy może jest powyżej? A co jeśli to mniejszy podmiot i w raportach nic nie znajdziesz? Poszperaj na forach i grupach. Przeczytaj wzmianki na branżowych portalach. To mogą być dla Ciebie cenne wskazówki.
5. Przygotuj kwotę swojego wynagrodzenia
Zrób to w kilku wariantach. Jaka jest Twoja kwota takiego minimalnego wynagrodzenia, ale to takiego totalnie na minimum. Przy ustalaniu kwoty tutaj weź pod uwagę:
- stawki rynkowe,
- jakie masz doświadczenie,
- jakie masz kluczowe kompetencje,
- jak wyceniasz swoją wartość na rynku pracy wśród wszystkich innych stanowisk.
6. Przygotuj widełki zarobków, od których w ogóle zaczniesz rozmowę
Nie wiem, czy wiesz, ale tutaj są różne szkoły. Niektórzy mówią, że lepiej jest podać swoje widełki zarobków, a niektórzy mówią, żeby absolutnie tych widełek nie podawać, bo wtedy wiadomo, że pracodawca wybierze tę dolną wysokość i nie będziesz miał szans gdzieś tam się przebić.
Niezależnie od tego, co wybierzesz – warto jest przygotować takie widełki. Ale uwaga! Te widełki muszą być przemyślane. Widełki powinny absolutnie zaczynać się od wynagrodzenia co najmniej o 10% wyższego do Twojego minimalnego ustalonego, który sobie wymyśliłeś. Określ kwotę wynagrodzenia, poniżej której nie zejdziesz.
Jak masz to rozumieć? Ta dolna część widełek powinna być o co najmniej 10-15% wyższa i wtedy tą górną możesz sobie ustalić na podstawie informacji sprawdzonych na rynku.
Powiesz teraz, “Ok. Iza, ale to nadal nie jest żadna konkretna kwota!” Tak. To prawda!
Tutaj oczywiście warto się przygotować pod kątem takiej pewności i świadomości tego, czym żonglujesz. Co mam na myśli? Musisz być pewny swoich kompetencji i osiągnięć. Dlaczego? Jeśli Ty z pewną dozą nieśmiałości będziesz mówił o swoich atutach, będziesz przedstawiał je w niepewnej formie, to pracodawca nie będzie Cię pewny. Jaki będzie efekt? Pracodawca nie będzie chciał wchodzić z Tobą w dalsze negocjacje, a chyba nie o to nam chodzi, prawda?
Uwierz mi, jeśli pracodawca zobaczy, że Ty jesteś osobą, która daje mu rozwiązanie. Taką, która daje konkretną wartość w tej pracy, to będzie się z Tobą liczył podczas negocjacji.