Twoje życie tylko twoje

Do kogo należy Twoje życie?

Przecież to jasne. Moje życie należy do mnie i do nikogo więcej. Czytaj dalej i sprawdź, czy na pewno tak jest?

Kilka pytań na rozgrzewkę

Domyślam się, że tytułowe pytanie może budzić w Tobie wiele emocji. Zastanawiasz się pewnie teraz, po co w ogóle o coś takiego pytać?

Zanim przejdziemy do tego, o czym chcę Ci dziś powiedzieć, proszę, odpowiedz na następujące trzy pytania. Możesz chwilę nad nimi pomyśleć, ale nie za długo. Ważne, żeby Twoje odpowiedzi były intuicyjne. Pisz to, o czym pomyślałeś w pierwszej kolejności. Ważne, żebyś odpowiedzi zapisał, bo pod koniec będziemy do nich jeszcze wracać.

No to zaczynamy:

Pytanie 1:

Na ile Twoje życie jest naprawdę Twoje?

 

Pytanie 2:

Które decyzje w swoim życiu podejmujesz samodzielnie?

Pytanie 3:

Czy ważnych, zawodowych lub prywatnych sprawach słuchasz siebie? Na ile w nich kierujesz się swoimi potrzebami?

I jak, odpowiedzi gotowe? Jeśli tak, to przejdźmy dalej.

Wujek Dobra Rada

Zwykle, kiedy zaczynam pracę z nowym klientem, na samym początku przeprowadzam go przez powyższe pytania.

Jak nietrudno zgadnąć (bo pewnie Ty też tak odpowiedziałeś), większość osób z marszu mówi, że oni i tylko oni kierują swoim życiem.

Niestety, często po głębszym namyśle (dlatego chciałam, żebyś odpowiedział bez długiego roztrząsania tych pytań), każdy w końcu stwierdza, że jednak tak nie jest.
A przynajmniej nie w każdej dziedzinie.

My, jako ludzie, mamy ogólnie tendencje do dawania innym dobrych rad (czasem zupełnie nieproszeni), ale też często sami takich rad szukamy.

Nie powinna nas więc dziwić popularność forów internetowych, wszelakich poradników, upodobanie w szukaniu odpowiedzi na każde pytanie w wyszukiwarkach.
I dyskutowanie o problemach z osobami (w naszym odczuciu) bardziej doświadczonymi.

Oczywiście nie ma w tym nic złego. Dobra, życzliwa i mądra rada jest w stanie nas prawdziwie zainspirować i popchnąć do działania.

Często jednak nie przepuszczamy jej przez swoje filtry, nie traktujemy jako wskazówki, czy inspiracji właśnie, tylko realizujemy ją dokładnie słowo w słowo.

I tu zaczynają się schody.

Bo widzisz, idąc nawet za najlepszą radą, może zdarzyć się tak, że ta droga wcale nie będzie Cię cieszyć, ani dawać spokoju.

Często, zwłaszcza w sytuacjach, kiedy nie jesteśmy sami ze sobą i swoimi potrzebami blisko, pomijamy to, co by nas satysfakcjonowało naprawdę.

Obejrzyj film w tym temacie – poniżej:

Czy umiesz słuchać siebie?

Jest wiele sytuacji w naszym życiu, kiedy podejmując jakąś decyzję, kierujemy się konwenansami.

Załóżmy, że organizujesz jakąś uroczystość rodzinną. Wszyscy mówią Ci, żebyś zaprosił swojego kuzyna, którego szczerze nie znosisz (zresztą z wzajemnością), bo tak wypada.
Przychodzi dzień spotkania rodzinnego, a Ty, zamiast się nim cieszyć, czujesz tylko frustrację i złość na siebie, że nie umiałeś powiedzieć „nie”.

Zawsze więc gdy stoisz przed jakimś wyzwaniem, najpierw zapytaj sam siebie, czego TY potrzebujesz, czego pragniesz?

Znając swoje potrzeby, ewentualną pomoc z zewnątrz będziesz mógł potraktować jako właśnie jedynie pomoc, czy sugestię, bo i tak ostateczna decyzja będzie Twoja.

 

Kiedy zaś robisz coś, „bo tak wypada”, lub niespełnione cele swoich rodziców traktujesz jak własne, nie zdziw się, że zapał do działania szybko Ci minie.

Zawsze, kiedy robisz coś bez przekonania, bez poczucia, że to jest „Twoje”, to działanie staje się dla Ciebie w końcu trudne i niedające nawet cienia satysfakcji.

Podstawa, to ustalenie swoich wartości

Gdy ktoś przychodzi do mnie na kurs, pierwsze, co robimy, to ustalamy, jakie są jego wartości.

Na tym jednak nie koniec.

Kiedy już te wartości zostają jasno określone, kolejnym ważnym elementem, jest zastanowienie się nad tym, czy te wartości rzeczywiście płyną z moich przekonań.

Podam Ci taki przykład.

Kasia uważała, że jest idealną gospodynią domową, bo mimo pracy na etacie, na rodzinę zawsze czekał w domu dwudaniowy obiad, a w niedzielę jeszcze deser.
Zawsze mocno starała się, aby tego nie zaniedbać, bo w głowie ciągle słyszała głos swojej mamy, która jej powtarzała, że tak właśnie robi dobra żona i matka.

Wszystko to odbywało się jednak jej kosztem, bo prawie w ogóle nie miała czasu dla siebie.

Kiedy Kasia uświadomiła sobie, że obraz idealnej gospodyni jest obrazem wyłącznie jej mamy, postanowiła coś zmienić.

Jakie było jej zdziwienie, gdy okazało się, że rodzina wcale nie miała jej za złe, że czasem było tylko jedno danie, a weekend bez deseru.

Natomiast kiedy opowiedziała bliskim, że taki styl życia bardzo ją obciąża, oni bez wahania zaproponowali swoją pomoc.

Jak więc widzisz, warto uświadomić sobie swoje wartości, ale warto też o nich głośno mówić.

znajdź pracę marzeń

Warsztat- ODkryj Swoją Drogę

Sprawdź terminy! Weź udział w profesjonalnym procesie, dzięki któremu stworzysz swoją wizję życia zawodowego, zidentyfikujesz atuty i osiągnięcia, obalisz hamulce i nauczysz się autoprezentacji, żeby wygrać w rekrutacji.

Granice nie są niczym złym

Często słysząc o tym, że powinieneś ustalić swoje granice, czujesz niepokój.

Bo jak to, masz się teraz izolować od innych?

Nie, nie o to tu chodzi.

Granice są Ci potrzebne, aby móc lepiej się wsłuchiwać w siebie i umieć, ale też mieć siłę, aby podążać za swoimi wartościami i mówić o nich innym (tak, jak zrobiła to Kasia).

Jeśli Twoja wizja i granice nie zostaną jasno określone, to może zdarzyć się tak, że choć w pewnych sytuacjach będziesz uchodził za osobę pewną siebie, w Twoim życiu pojawią się takie punkty, w których tej pewności nie będzie za grosz.

Wtedy nie będziesz w stanie obronić swojego zdania i staniesz się bardziej podatny na wpływy i sugestie innych.

A Ty już doskonale wiesz, że podążanie za głosem innych, wcale nie musi być dla Ciebie wygodne i uwalniające.

Wiedząc to wszystko, weź teraz kartkę ze swoimi odpowiedziami. I na drugiej stronie, po głębszym zastanowieniu, odpowiedz na początkowe pytania raz jeszcze.

Teraz porównaj odpowiedzi. Zmieniły się nieco, prawda?

Nawet jeśli zdałeś sobie sprawę, że jednak nie masz pełnej kontroli nad swoim życiem, nic się nie przejmuj.

Teraz doskonale wiesz, jak to zmienić.

Zapraszam Cię również na moje kursy, warsztaty i sesje, gdzie dokładnie zajmujemy się tymi problemami.

Tagi: Brak tagów

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są *