Aż 80% pracowników czyta firmowe maile podczas urlopu. 50% osób odbiera telefony, a co 10 pracownik pojawia się podczas urlopu w biurze.
Po co to robimy?
Czy to oznacza, że nie potrafimy odpoczywać? Niekoniecznie.
To jednak czas na to, aby dowiedzieć się, jak zminimalizować szok pourlopowy w pracy, aby nie musieć zajmować się pracą na urlopie.
Dziś mam dla Ciebie kilka pomysłów na to, jak bez napięcia wrócić do pracy po wakacjach.
Po przeczytaniu tego wpisu dowiesz się przydatnych informacji na temat tego:
Zacznę od tego skąd pomysł na taki wpis i dlaczego uznałam, że temat jest godny uwagi. Tak się składa, że kiedy ten wpis powstaje, to sama jestem świeżo po urlopie i doskonale wiem, jak reaguje człowiek po kilku dniach wolnego. Przez lata pracowałam też w korporacjach i wiem, jak temat urlopu i powrotu wygląda od środka organizacji.
Pomyślałam, że podzielę się z Tobą tym, co działa u mnie i Ty możesz wdrożyć u siebie tak, aby powrót z urlopu nie kojarzył Ci się z horrorem.
Jednym z największych wyzwań, przed którym stoją pracownicy i właściciele firm, jest przyziemna rzeczywistość po urlopie.
Tak! Powrót do pracy może przytłaczać.
Czy to oznacza, że nie warto odpoczywać? Absolutnie nie!
Co powiesz na to, że pracownik, który jest wypoczęty pracuje o wiele efektywniej niż osoba, która nie korzysta z takiej możliwości?
Mnie to wcale nie dziwi. Satysfakcjonująca praca sprawia, że dajemy z siebie o wiele więcej, bo myślimy w sposób bardziej kreatywny, jesteśmy bardziej odporni na krytykę i nieprzewidziane sytuacje.
Szok po urlopie, który przeżywamy w większości sytuacji zależy od tego, w jaki sposób postrzegamy swoje miejsce pracy i jak jesteśmy w nim traktowani. Sztuka jest wyjść z pracy i wrócić do niej po 7 lub 14 dniach bez myślenia o tym, co dzieje się w firmie, kiedy nas nie ma.
Co powoduje, że wiele osób czuje się źle na samą myśl o tym, że czeka na nich praca?
Jeśli czujesz, że generalnie atmosfera w Twoim miejscu pracy nie jest fajna, a na sama myśl, o tym że ponownie znajdziesz się w tym środowisk aż Cię mdli. Może po prostu jest tak, że nie lubisz swojej pracy (jakichś zadań, albo jakiś czynności). Jeśli na myśl o powrocie odczuwasz objawy związane z Twoim ciałem, to znak, że warto coś z tym zrobić.
Nie wiem, czy wiesz, ale większość osób deklaruje, że atmosfera w pracy jest dla nich ważna. Otwartość, przyjaźń, akceptacja. To odgrywa dla nas dużą rolę.
Jeśli widzisz, że nie masz szansy na spokojny powrót do pracy u siebie w firmie, bo przełożeni nie respektują takiego 3-dniowego wdrożenia, to sam zadbaj o taką przestrzeń.
Owszem, kiedy nie lubimy swojej pracy, to nie odczuwamy satysfakcji zawodowej, jednak to nie oznacza, że musimy tkwić w tym miejscu do końca swojego życia.
Bo, kiedy jesteśmy po urlopie, a ostatnia myśl, która nas cieszy to powrót do pracy to znak, że coś tam nie pasuje. Zastanów się więc, czy warto ciągnąć taką sytuację, która Ci nie pasuje?
POBIERZ BEZPŁATNY PORADNIK 12 KROKÓW DO WYMARZONEJ PRACY
W przedsiębiorstwach, w których nikt nie zadbał o to, aby nas naszego urlopu był ktoś, kto może nas zastąpić organizacja kuleje. To fakt. Naturalne jest to, że czujesz dyskomfort, kiedy podczas Twojej dłuższej nieobecności nie ma komu delegować zadań.
Każde stanowisko powinno mieć wyznaczonego następcę. To podstawa dobrze funkcjonującej organizacji pracy.
Dzięki temu mamy prawo czuć się bezpiecznie. Zawsze porównuję świetnie zorganizowane firmy do takiego ula. Każda pszczoła wie co ma robić, a jeśli ktoś potrzebuje pomocy – reszta społeczności organizuje pracę w taki sposób, aby dobro ogółu nie ucierpiało.
To ważne dla wszystkich. Dla całej organizacji, dla interesu pracodawcy i pojedynczego pracownika.
Jeśli domyślasz się tego, że po urlopie możesz przeżyć szok, bo znasz swój system pracy i wiesz, jak wygląda Twój każdy dzień w firmie, to zadbaj o to, aby pojawił się u Ciebie plan działania.
Wszystkie firmowe sprawy powinny być zaplanowane. Brak konkretnego pomysłu na to, jak sobie poradzić z nawałem pracy może skończyć się dla Ciebie bardzo źle. Zaplanuj więc ten proces na kartce. Pomyśl też nad tym, jak dokończyć zadania już przed urlopem.
Często jest tak, że wszystkie nasze działania – począwszy od małych tematów – aż po ogromne projekty – chcemy zamknąć przed wyjazdem. Chcemy skończyć jak najwięcej rzeczy. To pewnego rodzaju kumulacja spraw, a na dodatek ludzie boją się, że podczas ich nieobecności “z szafy wyjdą jakieś trupy”, znasz to?
Nie daj się takiej organizacji. Wybierz priorytety!
Zastanów się, czy wszystko musi być zrobione od razu. Pomyśl, co musisz zrobić, a co może poczekać. Zadecyduj, co możesz wykonać przed wyjazdem i poprzesuwaj terminy zadań, aby na spokojnie sobie poradzić z szarą rzeczywistością po tym, jak wrócisz.
Pewnie o tym wiesz, ale nie wszystko musi być zrobione dużo wcześniej. Zastanów się co możesz delegować. Co możesz zleć komuś innemu w firmie. Wytypuj zadania i podziel je na kilka osobom. Tak, to wymaga planu i przemyślenia, ale pomaga.
Jedną z przyczyn tego dlaczego odczuwamy tak ogromny dyskomfort i szok po urlopie jest to, że inni planują nam pracę. Jak to może wyglądać?
Wyobraź sobie, że wracasz, spoglądasz na kalendarz, a tam ktoś już za Ciebie ustalił terminy kilku spotkań. Ktoś Ci nawrzucał X zadań i oczekuje, że w ciągu 2-3 dni tematu zostaną załatwione.
To może stresować!
Aby poradzić sobe z taką sytuacją to wymaga lepszego zarządzania organizacją. W większości przypadków interwencja musi pochodzić z “samej góry”. To osoby decyzyjne i zarządzające powinny brać pod uwagę takie ewentualności. Jeśli w Twojej firmie tego nie ma, to świadczy o nieodpowiedniej organizacji w firmie, o braku zarządzania.
Może Ci się wydawać, że nic się takiego nie dzieje, ale jeśli po urlopowym resecie i pełnym wyluzowaniu, następuje u Ciebie zatroskanie związane z powrotem do twardej rzeczywistości.
Jeśli jednak odczuwasz fizyczne objawy, związane z Twoim ciałem, to może oznaczać, że warto przyjrzeć się temu jak planujemy swoją pracę.
Zobacz, oto kilka objawów fizycznych, które dopadają urlopowiczów po powrocie do pracy:
Najważniejsze jest to, że mamy świadomość występowania takich objawów. Wiemy, że może nas spotkać szok pourlopowy i kiedy zbliża się koniec urlopu możemy spróbować inaczej nastawić się psychicznie.
Zamiast mówić: “jejku, ciekawe co mnie czeka”, “jak ja sobie dam radę” – pomyśl tak: “zorganizowałem sobie pracę przed już przed urlopem, więc teraz niewiele powinno mnie zaskoczyć”, albo “ok, nie było mnie kilka dni, prawdopodobnie czekają na mnie niespodzianki – poradzę sobie z tym!”.
Choć na urlopie mamy odpoczywać, to Twój odpoczynek zależy od tego jak Ty definiujesz urlop. Niektórzy z założenia nie odbierają firmowej poczty, nie odbierają telefonów – po prostu ich nie ma!
Inni powinni to uszanować.
Prawnie tylko i wyłącznie członkowie Zarządu lub Prokurenci muszą być dostępni pod telefonem podczas przebywania na urlopie wypoczynkowym.
To Twoje nastawienie o tym decyduje jak spędzisz swój własny urlop. Jeśli w czasie 7-14 dni masz kontakt z pracą, bo chcesz trzymać rękę na pulsie, albo boisz się, że “trupy wyjdą z szafy”, bo nie masz informacji na temat tego, co tam się dzieje – to warto zastanowić się nad tym, czy to dobry sposób na spędzanie urlopu.
Twoja głowa powinna odpocząć. Jeśli tego nie robisz, bo cały czas myślisz o pracy, to dlatego jesteś bardzo zmęczony podczas urlopu.
Urlop to powinien być dla Ciebie totalny reset. Jeśli mówisz, że nie potrafisz odpocząć, nie lubisz leżeć na przysłowiowym leżaku, to zajmij się innymi tematami.
Zaplanuj remont, zrób to, na co zawsze brakowało Ci czasu i co dodaje Ci energii.
Ciągła praca i bycie w biegu bywa niebezpieczne, a zwłaszcza wśród osób, które pracę traktują jak swoją pasję.
Faktem jest to, że około 40% osób, które wracają do pracy po wypoczynku – jest bardziej zmęczonych po niż przed samym urlopem. Dlatego po urlopie warto dać sobie takie 2-3 dni na aklimatyzację.
Daj sobie czas na to, aby przystosować się do pracy.
Co więc zrobić przed urlopem, aby zminimalizować to napięcie?
Jak wiesz powrót do pracy po urlopie bywa stresujący, jest jednak kilka sposobów na to, aby pierwszych kilka dni przebiegło w spokojnej atmosferze. Pamiętaj, że masz prawo do totalnego resetu podczas urlopu, a sposób, w jaki się do niego przygotujesz zależy tylko od Ciebie.
W tym artykule zależało mi na tym, abyś zauważył, że powrót do pracy po urlopie wcale nie musi wiązać się z koszmarem. Chciałam zachęcić Cię do tego, abyś zwrócił uwagę na własne zdrowie psychiczne i nie musiał borykać się z fizycznymi objawami szoku pourlopowego.
Mam nadzieję, że po lekturze tego wpisu będzie Ci o wiele łatwiej przygotować się do wakacji i tak samo łatwo wrócić pracy po ich zakończeniu.
Koniecznie daj znać, jak to wygląda u Ciebie?
Obserwujesz u siebie elementy związane z syndromem szoku po urlopie?
Podziel się swoim doświadczeniem w komentarzu.
| Cookie | Duration | Description |
|---|---|---|
| cookielawinfo-checkbox-analytics | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Analytics". |
| cookielawinfo-checkbox-functional | 11 months | The cookie is set by GDPR cookie consent to record the user consent for the cookies in the category "Functional". |
| cookielawinfo-checkbox-necessary | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookies is used to store the user consent for the cookies in the category "Necessary". |
| cookielawinfo-checkbox-others | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Other. |
| cookielawinfo-checkbox-performance | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Performance". |
| viewed_cookie_policy | 11 months | The cookie is set by the GDPR Cookie Consent plugin and is used to store whether or not user has consented to the use of cookies. It does not store any personal data. |
